Kolosanie Lectio Divina ze Św. Pawłem

Ks. Dr Hab. Prof. UO Jan Kochel

List do Kolosan był kolejnym pismem ogólnym skierowanym do wspólnot Azji Mniejszej (m.in. do Laodycei i Hierapolis; Kol 1,13). Tego typu listów było zapewne więcej, gdyż sam Apostoł wspomina: Kiedy zapoznacie się z tym listem, postarajcie się, aby poznał go także Kościół w Laodycei, a wy zapoznajcie się z listem z Laodycei (Kol 4,16). W miejscu, gdzie dawniej rozpościerało się wielkie miasto Kolosy, znajdziemy dziś puste pole i resztki ruin. Archeolodzy zapewne odkryją jeszcze w tym miejscu ślady życia gminy w Kolosach. Nam pozostaje lektura listu – spisanego świadectwa życia konkretnych wyznawców Chrystusa.

CZYTAJ!
Kol 3,1-17; Mt 25,14-30

Będzie też podobnie jak z człowiekiem, który wybierał się w podróż. Zawołał swoje sługi i powierzył im swój majątek. Jednemu dał pięć talentów, drugiemu dwa, a trzeciemu je­den; każdemu według jego zdolności. I wyjechał. Ten, który otrzymał pięć talentów, natychmiast puścił je w obieg i zyskał drugie pięć. Podobnie i ten, który otrzymał dwa, zyskał dru­gie dwa. Ten zaś, który otrzymał jeden, wykopał dół w zie­mi i ukrył pieniądze swego pana. Po dłuższym czasie pan powrócił i zaczął rozliczać się ze sługami. Najpierw przyszedł ten, który otrzymał pięć talen­tów. Przyniósł drugie pięć i powiedział: «Panie! Dałeś mi pięć talentów. Oto zyskałem pięć następnych». Pan powiedział do niego: «Dobrze, sługo dobry i wierny. Byłeś wierny w drobnych sprawach, nad wieloma cię postawię. Wejdź, aby radować się ze swoim panem». Przyszedł następnie ten, który otrzymał dwa talenty, i po­wiedział: «Panie! Dałeś mi dwa talenty. Oto zyskałem dwa następne». Pan powiedział do niego: «Dobrze, sługo dobry i wierny. Byłeś wierny w drobnych sprawach, nad wieloma cię postawię. Wejdź, aby radować się ze swoim panem». Przyszedł wreszcie ten, który otrzymał jeden talent i powie­dział: «Panie! Wiedziałem, że jesteś człowiekiem wymagającym. Chcesz żąć tam, gdzie nie posiałeś, i zbierać tam, gdzie nie roz­sypałeś. Bałem się ciebie i dlatego ukryłem talent w ziemi. Oto masz, co twoje». Wtedy pan mu odpowiedział: «Sługo zły i le­niwy. Wiedziałeś, że chcę żąć tam, gdzie nie posiałem, i zbierać tam, gdzie nie rozsypałem. Powinieneś był więc przekazać pie­niądze bankierom, a ja po powrocie odebrałbym je z zyskiem. Dlatego zabierzcie mu talent i dajcie temu, który ma dziesięć talentów. Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane i będzie miał w nadmiarze. Temu zaś, kto nie ma, zostanie zabrane na­wet to, co ma. A nieużytecznego sługę wyrzućcie na zewnątrz, w ciemności. Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów».

ROZWAŻ!

Wśród chrześcijan w Kolosach i okolicznych wspólnotach pojawiły się problemy i błędy doktrynalne. Poproszono więc Apostoła o interwencje – list, który autorytatywnie rozstrzygałby sporne kwestie. Apostoł nazywa je filozofią i bezsensownym oszustwem, opartym na ludzkim podaniu o żywiołach świata (Kol 2,8) oraz wskazuje na tego, który lubuje się w upokarzaniu siebie czy w kulcie aniołów, skupiając całą uwagę na tym, co zobaczył (Kol 2,18). Zapewne lista fałszywych praktyk i wierzeń była dłuższa. Paweł walczy o prawowierność chrześcijan w Kolosach. Wyłożył im zdrową naukę i wypływające z niej zasady postępowania. Zasady te nazywa „nowym życie w Chrystusie”. Ich synteza zawiera się w jednej, zwięzłej maksymie: I cokolwiek czynicie słowem lub czynem – wszystko w imię Pana Jezusa, przez Niego dziękując Bogu Ojcu (Kol 3,17; por. J 1,10-13; 3,18; 17,26; Dz 4,10; Ef 5,20).
Apostoł Paweł wzywa Kolosan do zerwania z błędnymi poglądami i zabobonnymi praktykami oraz z różnymi grzechami, które obciążają ich sumienia (Kol 3,8). Zerwanie z grzechem ma być radykalne i definitywne: Jako wybrańcy Boży – święci i umiłowani – okryjcie się głębokim miłosierdziem, łagodnością, pokorą, delikatnością, cierpliwością. Żyjcie ze sobą w zgodzie i przebaczajcie sobie wzajemnie, gdy macie coś przeciw drugiemu. Jak Pan wam przebaczył, również wy tak czyńcie (Kol 3,12n; por. Rz 13,8-10; 1 Kor 13,1-13).
Piękny jest obraz szaty miłosierdzia, łagodności, pokory…, którą może na nowo przywdziać chrześcijanin dzięki łasce przebaczenia. Sakrament pokuty i pojednania, który w liście do Kolosan znajduje swoje biblijne podstawy, uczy życia w zgodzie i miłości wzajemnej.
Ewangelista Mateusz przywołuje obraz człowieka bogatego, który wybierając się w podróż powierzył swój majątek wybranym sługom. Przypomina to sytuację Pawła, który też musiał opuścić Kolosy i powierzył bogactwo wiary chrześcijanom tej wspólnoty. Jedni otrzymali pięć talentów, inni dwa, a jeszcze inni tylko jeden. Każdy winien być wierny w drobnych i wielkich sprawach, które zostały mu powierzone. Z nich też będzie rozliczany w momencie śmierci – podczas sądu szczegółowego. Kompendium Katechizmu Kościoła Katolickiego wyjaśnia: co to jest sąd szczegółowy? Każdy człowiek – odpowiada Kompendium – otrzymuje w swojej nieśmiertelnej duszy zaraz po śmierci na sądzie szczegółowym, stosownie do jego wiary i jego uczynków, bezpośrednią zapłatę od Boga. Polega ona na wejściu do szczęścia nieba, bezpośrednio lub po odpowiednim oczyszczeniu, albo na bezpośrednio potępieniu na wieki (nr 208).
Pan Jezus w przypowieści o talentach wyraźnie mówi o nagrodzie wiecznej i wiecznym potępieniu. Niebo i piekło jest prawdą objawioną w Piśmie Świętym. Niebo jest stanem najwyższego i ostatecznego szczęścia, piekło zaś polega na wiecznym oddzieleniu od Boga… Chrystus wyraża tę rzeczywistość słowami: A nieużytecznego sługę wyrzućcie na zewnątrz, w ciemności. Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów» (Mt 24,30) oraz odejdźcie ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, który przygotowano diabłu i jego aniołom (Mt 24,41).
W tym momencie może pojawić się inne katechizmowe pytanie: Jak pogodzić istnienie piekła z nieskończoną dobrocią i miłosierdziem Boga?
Bóg, który chce wszystkich doprowadzić do nawrócenia (2 P 3,9) i wszystkich wzywa do przebaczenia sobie wzajemnie (Kol 3,13), stworzywszy człowieka jako istotę wolną i odpowiedzialną, respektuje jego wybór. Dlatego to sam człowiek – uczy Kompendium – w pełnej wolności, wyłącza się dobrowolnie ze wspólnoty z Bogiem, jeśli aż do momentu własnej śmierci trwa w grzechu śmiertelnym, odrzucając miłosierną miłość Boga (nr 213).
Pawłowa eschatologia nacechowana jest perspektywą paschalną. Rzeczy ostateczne Apostoł widzi przez pryzmat zmartwychwstania Chrystusa ze względu na przygotowane dla was w niebie spełnienie nadziei (Kol 1,5), stąd też wzywa Kolosan: szukajcie tego, co w górze, gdzie Chrystus zasiada po prawej stronie Boga. Rozmyślajcie o tym, co przewyższa rzeczy ziemskie, gdyż umarliście i wasze życie zostało ukryte z Chrystusem w Bogu. Gdy zaś Chrystus – wasze życie – ukaże się w chwale, wówczas i wy ukażecie się w chwale razem z Nim (Kol 3,1-4). W tej perspektywie warto pytać:

  • Kim są święci wg Listu do Kolosan?

  • Sakramentalna formuła rozgrzeszenia przywołuje istotną rolę Kościoła w tajemnicy odpuszczania grzechów: […] przez posługę Kościoła, i ja odpuszczam tobie grzechy. W imię Ojca…! Jak należy rozumieć rozróżnienie: grzech osobisty i grzech społeczny, który w jakiś sposób dotyka innych – nie ma grzechu […], który odnosiłby się wyłącznie do tego, kto go popełnia (Jan Paweł II, Reconciliatio et paenitentia nr 16)?

  • Kościół uczy, że „każdy człowiek w swojej nieśmiertelnej duszy otrzymuje zaraz po śmierci wieczną zapłatę na sądzie szczegółowym, który polega na odniesieniu jego życia do Chrystusa i albo dokonuje się przez oczyszczenie, albo otwiera bezpośrednio wejście do szczęścia nieba, albo stanowi bezpośrednie potępienie na wieki” (KKK 1022). Co nam chciał zatem powiedzieć św. Jan od Krzyża: Pod wieczór naszego życia będziemy sądzeni z miłości?

  • MÓDL SIĘ!

    Panie Boże, Apostoł Paweł wzywa nas do nieustannej modlitwy dziękczynienia i prośby. W przyjętym przez siebie hymnie, o Chrystusie – pośredniku w dziele stworzenia i zbawienia, przekonuje, że spodobało się Tobie, by „w Nim zamieszkała cała pełnia, i aby przez Niego wszystko pojednać ze sobą – wprowadziwszy pokój przez krew Jego krzyża, zarówno na ziemi, jak i w niebie” (Kol 1,19n). Odnów w nas nowego człowieka, czyli życia w zgodzie i wzajemnym przebaczaniu sobie, gdyż w tym w pełni wyraża się bogactwo tajemnicy miłosierdzia.

    ŻYJ SŁOWEM!

    W bogatej ofercie książek biblijnych pojawiają się również ciekawe poradniki. Do nich należy ksiązka Don`a Colberta pt. „Biblia leczy – Stres” (Wyd. M, Kraków 2008). Przyszło nam dziś żyć w najbardziej stresujących czasach w historii. Codziennie zmagamy się z brakiem poczucia bezpieczeństwa, strachem w sferze politycznej, trudnościami finansowymi, stale wzrastającymi wymaganiami zawodowymi i wieloma innymi problemami. Po lekturze książki D. Colberta nauczymy się, jak pokonywać stres, rozumieć jego podłoże, a także poznamy ćwiczenia, strategie umysłowe i duchowe, pomocne do walki z nim. Jednak prawdziwy stres może przezwyciężyć przede wszystkim osobista, medytacyjnej i modlitewnej lektura żywego Słowa. Ono leczy i budzi nadzieję!
    2
    Maja

    Autor wpisu

    Adam